Przeróbka zasilacza ATX na 13,8 V.

Bazą do przeróbki zasilacza ATX na zasilacz do radia amatorskiego była modyfikacja zasilacza wykonana przez kolegę SQ1FTB. Opis jego modyfikacji znajduje się pod adresem http://sq1ftb.n12.pl/articles.php?article_id=1

Proszę pamiętać że układ pracuje z napięciem 230 V i jest to napięcie niebezpieczne dla życia i zdrowia !

Do modyfikacji użyłem ( podobnie jak kolega SQ1FTB ) zasilaczy FEEL 300 W i 350 W. Wykonane testy pokazały że lepsze są zasilacze o mocy 350 W.  W opracowaniu bazowym jako napięcie referencyjne był użyty stabilizator 5 V . Postanowiłem to zmienić i w to miejsce dałem rezystorowy dzielnik napięcia. Wartości rezystorów dobierane są na takim poziomie aby na wyjściu było napięcie 13,8 V (lub zbliżone). Ideą całej modyfikacji jest rezygnacja z napięcia +5V, odłączenie elementów łączących układ 2005 z wyjściami napięć innych niż +12 V i 3,3V. Jednak układ do prawidłowej stabilizacji napięcia wyjściowego po przeróbkach wymaga napięcia +5V które musimy mu dostarczyć przez wspomniany dzielnik napięciowy. Uzyskujemy jednocześnie możliwość reakcji układu 2005 na zmieniające się napięcie wyjściowe.

Zasilacz FEEL – 300 ATX  o mocy 300 W, lepszy jest o mocy 350 W.  Wersje o mocy 400W mają już inną budowę.

Płytka zasilacza po usunięciu zbędnych elementów. Na radiatorze widzimy prostowniki. i od lewej mamy prostownik napięcia 3,3V , 5 V i 12 V.

Prostownik napięcia 3,3 V możemy zostawić lub usunąć go , pozostawiając w tym miejscu diodę która tylko będzie podawać napięcie do układu kontroli napięcia. Warto go wymontować bo jest to prostownik zwykle o prądzie przewodzenia 40 A.  Następnie zamieniamy miejscami prostowniki napięć 5 V i 12 V.

Następnie montujemy dławik wyjściowy. Normalnie wystarczy jeżeli odetniemy uzwojenia od innych napięć  a pozostawimy uzwojenia na 12 V. Wykonałem kilka testów z których wynika że lepiej jest zastosować 2 druty nawojowe o średnicy 1,2 – 1,5 mm. Testy obciążeniowe wykazały że występują mniejsze spadki napięcia.

Przechodzimy do przeróbki układu 2005. Usuwamy elementy : R38, R36, R64, D23, D25. Łączymy PS-ON z masą (zielony przewód). Powoduje to włączenie zasilacza.

Teraz musimy do wyjścia 5 V podać napięcie z dzielnika napięciowego podłączonego między wyjście 12 V a masą.  W moim przypadku były to rezystory: wyjście 12 V –  6,85 K – wyjście 5 V –  3,8 K – masa. Na zdjęciu widoczne są 3 rezystory połączone szeregowo oraz rezystor znajdujący się za rezystorem stojącym pionowo. Tymi rezystorami regulujemy napięcie wyjściowe zasilacza. Które ustawiamy w okolicy 13,8 V. Musimy pamiętać aby pozostawić rezystor obciążenia biegu jałowego zasilacza. Innymi słowy układ musi mieć minimalne obciążenie aby prawidłowo pracować w przypadku braku podłączonego obciążenia !

Zasilacz podczas testów. Testy pokazały że jakość stabilizacji w funkcji obciążenia nie jest jednakowa. W niektórych ( szczególnie w zasilaczach o mocy 300 W )  podczas obciążenia w granicach 20 A napięcie spadało o ok. 1 V. Pierwsze testy jest dobrze przeprowadzać z podłączoną szeregowo żarówką o mocy ok. 100 W. W przypadku zwarcia lub innej niesprawności zapali się żarówka, a nie eksploduje zasilacz.Pamiętać należy że  żarówka zapali się w momencie włączenia zasilacza, ładują się kondensatory.

Mariusz , SQ2HCE.

29.12.2016.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *